a właściwie, to na panieński
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolaż. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 maja 2012
sobota, 8 października 2011
zaległości nadganiam - pudełko
Dawno, dawno temu pudełko kolażowe ruszyło w świat. Zawędrowało i do mnie, co bardzo mnie ucieszyło. Błyskawicznie przekazałam paczkę z podmienioną dwunastką i... i miałam zaraz focić swój kolaż - jakoś tak sam wychynął był z pudełka
i kicha
najpierw zabrakło kleju - kto widział scraperkę bez kleju? ten, co widział przedszkolaka w kleju hehe
potem była lawina innych pilnych-ważnych-na wczoraj itp.
Ale jest wreszcie razem. Obfocony. Wciąż mi się podoba, choć na tle innych podglądanych na blogach lekko przeraża bałaganem i kakofonią :0
Dla przypomnienia - to mi sie jakoś tak samo ułożyło:
dla mnie jest wciąż pięknym kolażem - aktualnym
zwłaszcza to:
Powrót do formy ;P
Do tuzina od Elizy /aka 2:16/ po prostu musiałam dolożyć coś od siebie. To mój pierwszy kolaż od czasów SP, więc poszłam na intuicyjny żywioł i przejrzałam WSZYSTKIE kolorowe pisemka, jakie biegały mi po domu. Trochę się tego nazbierało, choć już nie kupuję mamuśkowych.
i na dopełnienie dorzuciłam odświeżone dwa tagi - są ciągle macane, więc emboss się wytarł
..a wyglądał taaak solidnie...
Przy okazji - Elizo, jeszcze raz dziękuję za zorganizowanie pudełkowej wędrówki!!!
i kicha
najpierw zabrakło kleju - kto widział scraperkę bez kleju? ten, co widział przedszkolaka w kleju hehe
potem była lawina innych pilnych-ważnych-na wczoraj itp.
Ale jest wreszcie razem. Obfocony. Wciąż mi się podoba, choć na tle innych podglądanych na blogach lekko przeraża bałaganem i kakofonią :0
Dla przypomnienia - to mi sie jakoś tak samo ułożyło:
A ostateczna wersja jest taka:
a co tam, jest mój i wyraża to co czułam, gdy go popełniałamdla mnie jest wciąż pięknym kolażem - aktualnym
zwłaszcza to:
Powrót do formy ;P
Do tuzina od Elizy /aka 2:16/ po prostu musiałam dolożyć coś od siebie. To mój pierwszy kolaż od czasów SP, więc poszłam na intuicyjny żywioł i przejrzałam WSZYSTKIE kolorowe pisemka, jakie biegały mi po domu. Trochę się tego nazbierało, choć już nie kupuję mamuśkowych.
i na dopełnienie dorzuciłam odświeżone dwa tagi - są ciągle macane, więc emboss się wytarł
..a wyglądał taaak solidnie...
Przy okazji - Elizo, jeszcze raz dziękuję za zorganizowanie pudełkowej wędrówki!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


