sobota, 5 września 2009

Teacherz cannot live by applez alone

Witam! "Teacherz cannot live by applez alone"

Dziś prezentuję wiele ujęć jednej pracy. Kolorostykę zasponsorowała KOLOROSFERA #13,


układ natomiast jest odpowiedzią na Simon Says Heidi's Choice + Hidden Candy !! :-) , o którym pisałam w uprzednim poście.

Przesłanie jest jedno - warto czasem zamknąć za sobą drzwi by ukoić nerwy przy czymś słodkim, za wczasu przygotowanym w domu :D

Sometimes it is so good to shut the door behind and get some rest with homemade sugartreat, isn't it?
Tak więc mam tu trzy kwiatki - tym razem wycinankowe (fizelina, młotkowany karton, zwykły kolorowy A4) oraz brązowe cekiny i koraliki na doczepkę.


Motto tygodnia - rozpoczął się rok przedszkolny, nad Krzysiem czuwa już MEN, więc pozdrawiam tu wszystkie nauczycielki, nauczycieli, opiekunki, asystentki, trenerów i instruktorów :)


Żeby nie było wątpliwości - to moje dzieło! Miałam wcześniej się pochwalić babeczkami jakie z pomocą Alicji zrobiłam dla Czarnej Anki ;) na coroczne przyjęcie okołourodzinowe na torach łuczniczych. /i pewnie jeszcze kiedyś to zrobię/

Tło zasponsorowały papilotki Wiltona oraz papier scrapowy, kartony młotkowane: czekoladowy i kawowy (a jakże, pod kolor KS#13).

I ostatni element mapki: tu akurat są dwie, nałożone na siebie wstążeczki - kolejny ukłon w stronę kolorystyki wybranej przez scrappy3friends.


PZDR

piątek, 4 września 2009

...kartkomanią

Zapraszam do tego wyzwania:
http://simonsaysstampblog.blogspot.com/

Spróbuję szczęścia jeszcze raz, bo jak tylko spojrzałąm na tą mapkę
to od razu zaikrzyłam pomysłami!

czwartek, 3 września 2009

..the thrift

Witam

Koniecznie musicie zajrzeć tu: http://zrekidoreki.blogspot.com/

Kiedy byłam w Stanach zapałałam szczerym uczuciem do thrift shopów i oto okazuje się, że również na naszym, polskim, gruncie idea się przyjęła.

Jak wszystko się uda, to mój projekt na Kolorosferę #13 będzie miał o 200% więcej scrapkowego charakteru niż zwykle.

PZDR

wtorek, 25 sierpnia 2009

..scrapowaniem

Witam

Dziś dumnie prezentuję wakacyjny scrapbookowy album pamiątkowy z wakacji. Niewątpliwie wakacje mają dzieci, a dorośli już tylko urlopy.. Jeśli ktoś z Was chce się oderwać od absolutnie wszystkiego, zawiesić jakiekolwiek planowanie, to polecam mój ,sprawdzony w praniu ;) , sposób.
Proszę przygotować następujące składniki: apartament z widokiem na morze -1 szt., trzylatek typu żywe srebro - 1 szt., mąz - szt. 0 ;) oraz solidne zapasy gotówki ... nad Bałtykiem w sezonie trwa jeden wielki jarmark.
Mieszaniem zajmą się same składniki, a my możemy oddać się aktywnej kontemplacji pomysłowości dziecka. Kto z nas porywa się z motyką na Słońce? Kto próbuje zatrzymać fale? Aha - na powyższym zdjęciu jest podpowiedź. Dziecko próbuje. Bo nie wie jeszcze o własnych ograniczeniach? Niewątpliwie zabawa była przednia...ech, czy nie było by fajnie wykopać taki skarb na plaży?
Moim bezcennym skarbem jest wspomnienie tej rozsłonecznionej plaży.

A co robi trzylatek nad morzem? Gada, mówi, pytluje, opisuje, zagaduje, bajeruje, podpytuje, zaskakuje.. Telewizja z newsami 24h nie potrzebna, gdy mam własną radiostację. Tylko takiemu modelowi cokolwiek trudno zrobić ładne "albumowe" zdjęcie. Gdy składałam ten album, Krzyś zapytał: "Mamo, a co ja tu robię? Co to za mina?"
Burza, sztorm, nawałnica i podtopienie małemu niestraszne. Dobrze, ze cały czas było ciepło. Serio! Te ciepłe wdzianka miały tylko chronić przed wiatrem. I chroniły. Do czasu, jak to mawiają.
Nawet w takim sztormowym morzu woda była ciepła, więc na wejściu Krzyś wyglądał j/w, ale z każdą kolejną falą gubił gdzieś mokre buty, skarpetki, spodnie... OK. Na tym się kończyło, bo zapobiegliwa mama zawsze taszczy z sobą trzy zestawy plażowe :D Na zmianę. Po ok. godzinie - dwóch wracaliśmy, gdyż wyczerpywały się zapasy suchej odzieży. I maminej cierpliwości heheh


A na koniec jeszcze powtórka: rzut na okładkę albumu. Niewątpliwie Scrappy 3 Friends [które tu pozdrawiam] trafnie dobrały zestaw barw na wakacje.


Nie miałam kiedy kupić / odebrać / zastosować papier w tej specjalnej tonacji, jednak chciałam poeksperymentować z empikowskimi tuszami do stempli. Mam jednak zbyt drobne pieczątki by uwydatnić urok tych pastelowych barw, dlatego zrzucam tu zbliżenie.

I "diamenciki" dla mojego skarbu.
Pozdrawiam!

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

...CANDY

Witam


Zdecydowałam się dać szczęściu jeszcze dwie szansy, tym bardziej, że dziewczyny pięknie tworzą:

OLIWKA - do 13 września - rozdaje curkasowe ptaszki, tu: http://oliwka11.blogspot.com/2009/08/moje-pierwsze-skromne-candy.html

Mea - do 26 sierpnia - zaprasza tu: http://by-mea.blogspot.com/

Efinka - 30 sierpnia - jakiemuś szczęsliwcowi przekaże ptasi stempelek: http://efiniowowielkie.blogspot.com/



a z innych wieści:


W ostatniej chwili przypomniałam sobie o upływającym dziś terminie na wyzwanie kolorosfery

Cale Krzysiowe wakacje pracowałam nad scrapem właśnie w takiej tonacji barw :) Dzięki SCRAPIŃCOWI mam wspaniałe albumy w 200% fotograficzne, a wnich będą zdjęcia z nad Bałtyku


update już dziś wieczorem, muszę tylko {!!!} dokończyć dwie strony i już!

piątek, 21 sierpnia 2009

..candy candy candy I can't let you go..

Wspaniały duet śpiewał kiedyś piosenkę o wzajemnym zauroczeniu i teraz nucę ją sobie w czasie CANDYmanii.



ARLENE - 23 siernia - zaprasza do obserwowania bloga i tuby youtuba :) - look @ http://www.butterflykisseswithlove.blogspot.com/

...origami /napkiny

NAPKINY , czyli po naszemu: serwetki. Zazwyczaj na origami wybieram najpiękniejsze wzory, ale skoro lato jeszcze trwa to..


.. idę na grilla!!
Na powyższym zdjęciu jest cała kolekcja :) łącznie z zastawą do grillowania. Taką ozdobę stołu /talerza?/ wykonuję raz-dwa między jednym obrotem kiełbaski a drugim ;) Zaczynając od lewej - ten wzór serwetkowego origami często spotykałam w restauracji i czekając na zamówione danie usiłowałam rozwikłać zagadkę jak to się robi i co to jest.
Wzór nazwano mitrą biskupa. OK, niech będzie - mi przypomina coś innego :)
Następnie mamy pixie shooe, czyli bucik skrzata. Najlepiej prezentuje się przy daniach azjatyckich - jako podpórka pod pałeczki.

Ach i na końcu kurortowy swan, czyli łabędź bądź inszy ptak :) Prawie codziennie spotykałam takiego stwora na wakacjach w Egipcie.. tylko gdzie się podział mój ręcznik?? Serwetkowy łabędź chętnie przysiądzie na sztućcach..

Pozdrawiam!

...origami / pudełka

PUDEŁKA



Tyle słodkości jest na blogach, że możecie być zainteresowani własnym pudełkiem na ich przechowywanie. W dużej bombonerce mam oczywiście czekoladki, ale w tej mniejszej schowałam same tylko fondantowe ozdóbki tortowe - miniaturowe czarne róże i fiołkowe fiołki :)

Pudełka te są bardzo trwałe, trzy-latko-odporne ;), gdyż mają po dwie warstwy papieru w każdej ze ścianek, a dodatkowo jeszcze "wspornik" w środku. Jak widać na jedno pudełko potrzebne są aż trzy arkusze papieru. OK, kwadraty. Niestety nie widać na tym zdjęciu, że większe pudełko powstało z błyszczącego arkuszu A4 [można zauważyć poblask na blacie stołu].

Mniejsze pudełko powstało ze zwykłych karteczek notatkowych. Uważam, że najlepszy efekt daje kontrastowa "wkładka" organizująca wnętrze pudełka.

Ostatnie, ale nie mniej ciekawe origami powstało z prostokątnego arkusza papieru pakowego. Te urocze tulipany aż proszą się o jakieś drobiazgi, czyż nie? Ten wzór idealnie "wychodzi" z kartki kolorowego papieru A4 - powstaje mała i zgrabna torebeczka prezentowa. Najpiękniejsze w niej jest to, jak łatwo dopasować ją i do drobiazgów [fasolki wszystkich smaków] i do większych prezentów [np. butelka dobrego wina]. Dno jest poczwórnie wzmocnione, boki podwójnie, a całość zamyka zgrabny klips.

Warto jeszcze podkreślić, że każdy z powyższych wzorów naprawdę łatwo zaadaptować do właściwie wszystkich prezentówi każdej okazji. Oczywiście wagę uroczystości podkreśli wybór /ulubionego/ motywu na papierze - ozdobnych papierów pakowych ci u nas dostatek :)


czwartek, 20 sierpnia 2009

candy raz jeszcze

Tak sobie myślę, że warto w jakiś wymierny sposób podziękować osobom, które organizują CANDY. Pozwalają nam - czytaczom blogów - zapoznać się ze swoimi dokonaniami i jeszcze chcą obsypać upominkami nieznajomą osobę.

Ze swej strony zapewniam, że jeśli wygram CANDY to natychmiast i z przyjemnością zapłacę za jej przesyłkę :)

I've been thinking 'bout some way to show gratitude to those persons who organise CANDY. They let us - blog browsers - enjoy their creations and what's more they prepare showers for strangers.

I would like to assure that I wil promptly and willigly pay for shipping. If I won anything, that is.
:D

ooompf.. my English got rusty, ain't it?

...CANDY

CANDYmania

Na wielu blogach pojawia się nowy trend – zabawa? – promocja? – propaganda? Blogerki / blogerzy rozdają CANDY wśród swoich oddanych czytelniczek /czytelników. Aż chce się zawołać ..”..mam i ja!” .. hm kiedyś na pewno

Dziś zapraszam na te cudne blogi – podziwiajcie je tak jak ja i bierzcie udział w zabawie, gdyż wkrótce CANDY wyrusza w świat:

MIRABEEL – 21 sierpnia – tajemnicza niebieska skrzyneczka.. wysypały się kwiatki i wstążeczki [ http://scrapbooking-mirabeel.blogspot.com/2009/07/candy.html ]

JACQUI – 22 sierpnia – bogata lista chcemisiów scraperki szczegółowo wypunktowana [ http://jacqui47.blogspot.com/ ]

BRISES - 22 sierpnia – CANDY szyte, pachworkowe i unikatowe [ http://ana-brises.blogspot.com/2009/08/poniewaz.html ]

DENISE – 23 sierpnia – zaprasza do obserwowania [ http://thecraftyden.blogspot.com/ ]

TU KARA – 28 sierpnia – czyż można nie zachwycić się tymi uroczymi jeżykami? [ http://tukara.blogspot.com/2009/08/jezowe-candy.html?showComment=1250626763532#c4197391157642453735 ]

KOBENS – 31 sierpnia – juhu! Ależ skarby: Kobens dokłada je 12, 19 i 25 sierpnia [ http://kobens.blogspot.com/ ]

LULA LUBAWSKA - - 31 sierpnia
Dodać mogę już tylko link :D [ http://tworczula.blogspot.com/ ]

PRISCILLA ciekawe wyzwania pod egidą:
PRISCILLA - 18 września – Zaprasza również na : [http://priscillastyles.blogspot.com/ ]

środa, 22 lipca 2009

... wszystkim na raz!

Witam!

Dziś krótko acz konkretnie - za kwadrans wyjeżdżam na wakacje*, więc zostawiam ślad moich ostatnich działań twórczych:

Wordbook KRZYŚ


...i jego pierwsze wpisy: nasze ulubione zabawy pn. "Krzysiu pokaż minkę", na co nasz skarb zapowiada "to jest moja ulubiona minka..." ...i próbuje nas przestraszyć



[ dla Krzysia wszystko jest "słodkie" - rzeczy, czynności i osoby zarównoże przynoszą mu radość ]




Orikwiatki - rozkręcam się!
Udało mi się wrzeszcie zdobyć te urocze pręciki, a dzięki nim te kwiatki (kirigami?) jeszcze bardziej mi się podobają:


I już mnie nie ma :)
* wakacje = wypad fitnessowy, przestrzeń, natura z bliska - napiszę więcej jak tylko będę miała zdjęcia :D

środa, 15 lipca 2009

..scrapowaniem

Witam ponownie!

Ponieważ zaczęłam wymieniać źródła moich inspiracji, to nie mogę zapomnieć o wyzwaniach na scrapbooking. Jakiś czas temu złapałam bakcyla na kolorosfery. Nie zawsze mi wychodzi, nie zawsze wyrabiam się na czas, ale jak się uda to nawet scrappy3friends publikują moje dziełka.

Poniżej jest wyzwanie, które bardzo mi się spodobało:

Niestety/ stety nie wyrobiłam się na czas by wysłać swoją odpowiedź na wyzwanie... Ale od czego mam własnego bloga? Tak więc zamieszczam poniżej tą o to wspaniałą laurkę:





Jej największą ozdobą jest niewątpliwie Krzyś :D A jeszcze niżej zdjęcie "prześwietlone" ukazujące całą błyszczącą otoczkę laurkową:



Jak widać wciąż jeszcze uczę się stosowania poszczególnych materiałów.. A że początki zawsze są trudne to dorzucą jeszcze jednego z moich absolutnie pierwszysch scrapków:



Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzin na moim blogu - na dniach pierwsze strony z wordbooka!

...origami /orikwiatki

Witam ponownie :)
Wreszcie znalazłam czas by powrzucać na blog trochę zapisków z mojego craftowania i muszę się w tym miejscu pochwalić, że dzieje się całkiem sporo.
Przede wszystkim dostałam zaproszenie do poprowadzenia warsztatu origami. Szykuję już swoją ofertę, między innymi w ramach próbnika pn. "jak można zastosować origami" prezentuję niezwykle szybkie w przygotowaniu kartki (a właściwie orikartki) z niezapominajkami.

Wychodząc od projektu na jedną bazę początkową można stworzyć wiele wariantów dodatkowych - to jedna z cech origami, która zawsze mnie zachwyca: zachęca do własnych poszukiwań, można tu wręcz mówić o szerokim polu do autokreacji :)


Jakiś czas temu origami stało się moim pomysłem na własną firmę - zamiast przejść na bezrobocie, złożyłam biznesplan na to jak zamienić hobby w źródło utrzymania. Dla zainteresowanych - http://wikk.eu/ moja własna strona firmowa.
Jednak zanim zobaczyłam pieniądze z UE praca znalazła mnie :) potem było lepsze stanowisko i lepsze i znowu zmiana.. więc na jakiś czas zawiesiłam formalne działanie firmy - origami wciąż jest moim hobby, ale takim z doskoku, nieusystematyzowanym, spontanicznym..
To mi osobiście odpowiada, tylko trudno prowadzić firmę na tych zasadach :) Uff.. no to już wiecie jak to jest być przedsiębiorczą kobietą-matką w PL :)

Myślę, że na zamieszczonych tu zdjęciach udało mi się zaprezentować jak niesamowicie plastycznym materiałem jest papier. Dzięki temu, e niejako zapamiętuje nadaną mu formę łatwo mona stworzyć choćby te delikatne trójwymiarowe kwiatki (orikartka z efektem 3D*).

Wspominałam we wcześniejszym wpisnie, że noszę się z zamiarem stworzenia subtelnej kompozycji florystycznej z wykorzystaniem kwiatów origami. No cóż.. tej projekt jest jeszcze w trakcie realizacji ;)

W tzw. międzyczasie otrzymałam ze Scrapińca wordbooki dla mojego Krzysia - jeden z nich już okleiłam (zdjęcia wkrótce!) i zabrałam się za ozdabianie. Wiele scrapbookingowych blogów jakie śledzę w sieci postawiło na gotowe kwiaty (papierowe, materiałowe) - moim osobistym akcentem w scrapkowym albumie są urocze ori-kwiatki. Wykonane są ze zwykłych papierów pakowych, ale za to nie mam (finansowego) problemu z doborem odcieni /deseni ozdobnych motywów.

..ale o tym opowiem przy następnej okazji.



* a nawet 4D - czas spędzany w drodze do pracy uzyskuje nowy wymiar: staje rozciągliwą przestrzenią, w której mieści się oprócz samej podróży - mały / wielki akt kreacji ;)







piątek, 10 lipca 2009

..sugarcraft'em

Witam

Dziś na słodko :) Ostatnio miałam urwanie głowy - zmiana pracy, nowe reguły gry, chore dziecko, w ostatniej chwili zmieniane plany wakacyjne ... uff ale się działo...

Zdjęcie jakie tu widzicie pochodzi z mojego ulubionego święta w roku - Dnia Dziecka :)

Razem z moim słodkim synkiem zdecydowaliśmy się świętować u Babci, która ma wspaniały wybieg.. chciałam powiedzieć ogród :)

Głównym motywem tego tortu jest właśnie kącik ogrodniczki, a ponieważ był stwarzany prawie przed wyjściem, to z kilku elementów musiałam zrezygnować. Może kiedyś napiszę więcej o amerykańskich stronach fanek/ fanów sugarcraftu, na których znajduję niezliczone źródła inspiracji.. W tym przypadku głównym motywem była kwiatowa grządka, dopiero co opuszczona przez ogrodniczkę - o czym miały świadczyć porzucone rękawiczki, dziabaczki i inne sprzęty działkowe.




Detale te jednak wymagają kilkudniowych wręcz przygotowań - m.in. na gromadzenie fondantu* we właściwym kolorze + modelowanie/ formowanie/ suszenie/ podmalowywanie poszczególnych elementów.. Metodą złotego środka wybrałam główny motyw - kwiatki w ogrodzie i rozbudowałąm o kamienistą ścieżkę i nadzwyczaj bujnie rozrośnięte trawy.
Miałam pod ręką gotowe kwiatki z czekolady plastycznej i pszczółki z podkolorowanej masy cukrowej. Resztę wykonałam OSOBIŚCIE - przyczym wykorzystałam krem z paczki (mega skrócony czas przygotowań!!), barwniki i sprzęty Wiltona, lukier RealIce.

* fondant aka lukier plastyczny aka słodka plastelina - masa z utwardzonego tłuszczem cukru pudru + specjalne tajemnicze komponenty zapeniające elastyczność (w tym chemical X hahaha)




...origami / moduły





Witam!


Dziś w programie wielościan!! Super zabawa :D

I to bez kleju ;P


OK, przyznaję, że użyłam papierowej taśmy klejącej, ale tylko po to by utrzymać bryłkę w ryzach, zanim papier dostosuje się do swojej nowej formy. Ot, taka moja tajna sztuczka.

..ups.. wygadałam się..

Prezentuję tu przykład trójkolorowej bryły z robionej z modułów. Każdy z narożników składa się z trzech elementów (origami modułowe). Cała zabawa polega włąśnie na tym, by zazębić je tak by zgrabnie trzymały się razem.





Poszczególne elementy składowe są strasznie proste do wykonania i czasami składałam je mechanicznie z byle-czego jadąc tramwajem przez miasto. Tylko łączenie ich w jedną całość wymaga niejakiego skupienia :D

Origami jest super!


PS. a wkótce wysyp papierowych kwiatków - są już zrobione, czekają tylko na właściwą (wysublimowaną etc.) kompozycję