sobota, 12 listopada 2011

niebieski

a właściwie Niebieski wychodzi niektórym lepiej niż innym
truizm
Mi niebieskości wychodzą  w smutnym kolorze blue
za to od Boei otrzymałam wymiankowy nastrojowy klimacik:
Dumnie prezentuje się w mojej domowej galerii :D
PD. Do Zuzy trafił zestaw niepodległościowo biało-czerwony, czyli naręczna niezłomnica i nauszniki bransoletka i kiolczyki ;P


Na wymiankę poszła jednak ta z różami, bo mój M. uznał ją za ładniejszą i lepiej wykonaną.kolczyki.

4 komentarze:

  1. W jakim smutnym kolorze blue?? a muffinki? One przecież soczyście niebieskie były! a jak smakowały...mmmm :)

    OdpowiedzUsuń

Czy zostawisz ślad pod tym postem?